poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ulepione z tej samej gliny


Powstały nowe Anielice...
Lśnią jeszcze blaskiem mokrej gliny.
Nie wiadomo jak będą wyglądały za jakiś czas…
To tak jak w życiu. Nie wiadomo do końca, jak się potoczy…
Dlatego trzeba cenić każdą chwilę teraźniejszości, cieszyć się każdą minutą. I wiedzieć co to jest „uważność”. Zachwycić się pięknym przedmiotem, otaczającą nas przyrodą. Rozczulić się, gdy leniwy kot położy się obok i mruczy okazując swoją kocią sympatię, mimo, że za szybą kapie deszcz ze śniegiem.

Do rozważań:
"Przyszłość jest ulepiona z tej samej gliny, co teraźniejszość." /Simone Weil/
"Przyszłość będzie szczodra jedynie wtedy, kiedy wszystko ofiarujesz teraźniejszości."
/Albert Camus/
Pozdrawiam serdecznie wszystkich odwiedzających.

4 komentarze:

Jomo pisze...

Gosieńko piękne te Anielskie damy. Choć smutne... a może tylko zamyślone, zasłuchane w siebie...
Moc serdeczności posyłam kochana :*

Beata Szrajder pisze...

Zapraszam serdecznie do mnie po wyróżnienie!

Alina pisze...

Gosiu...twoje prace podziwiam szczerze,zawsze ! Ciekawa jestem, jakie beda mialy kolory,szkliwo...Podziwiam sztuke ceramiki, jest mi bliska sercu ,tylko nie wiem dlaczego...Moze w poprzednim zyciu bylam artysta
ceramikiem....:o)
Posylam moc serdecznych mysli!

Aga pisze...

wygladaja piekne :)