poniedziałek, 26 listopada 2012

Błyskawiczne CANDY

Zapraszam wszystkich prowadzących bloga na moje BŁYSKAWICZNIE KRÓTKIE CANDY. Minęło półtora roku i chciałabym kogoś obdarować w tym przedświątecznym okresie. /Tego, do kogo los się uśmiechnie/

Przygotowałam dla Was "Ikonkę" wykonaną techniką decoupage oczywiście na glinianym, cieniutkim, wypalonym kaflu, oraz 4 ceramiczne aniołki, które można powiesić na choince lub użyć do ozdobienia prezentów, stroików itp.
Zasady candy ogólnie znane.
Osoby chcące wziąć udział w zabawie proszone są o:
- pozostawienie komentarza pod tym postem
- skopiowanie i podlinkowanie poniższego zdjęcia i wklejenie go na własnym blogu



Candy trwa do 10 grudnia 2012. Następnego dnia ogłoszę wyniki.
Powodzenia!!!

środa, 21 listopada 2012

ANIOŁY... po prostu są...


Anioły po pros­tu są, nie muszą nic mówić, nie udają... Nie muszą. Są, gdy ich pot­rze­bujesz. Anioły są tyl­ko dla ciebie. /fragmenty J. L. Wiśniewski/

A tu "Spotkanie dwóch delikatności".



wtorek, 2 października 2012

Piękno maku zaklęte w kamieniu...

Mak zawsze mnie inspirował, zachwycał i pobudzał do twórczej aktywności.
Czaruje on bowiem kształtem i kolorem.
Jest to kwiat niezmiernie kruchy.
Żyje tylko w bliskości z naturą.
Wydarty jej... więdnie natychmiast...
Ten mak przetrwa w glinianym kaflu.





piątek, 21 września 2012

czwartek, 6 września 2012

Anielica w różanej sukni


Powoli opuszcza mnie... "niemoc twórcza".
Moją nową anielicę ubrałam w suknię ozdobioną mnóstwem róż.


Następna czeka już na wypał.
A jeszcze następna rysuje się nieśmiało w mojej wyobraźni.


wtorek, 17 lipca 2012

Klimatyczna mydelniczka


Współczesne "naczynia łazienkowe" są szalenie proste i eleganckie.
Moja ceramiczna mydelniczka jest bogato zdobiona morskimi elementami, bo ma już trochę ceramicznych miesięcy. A w owych czasach takie mydelniczki "były w modzie". Do dziś jednak jest ozdobą mojej łazienki.

W Wikipedii znalazłam ciekawostki:
Znaczenie kulturowe
"Mydelniczka" to slangowe określenie samochodów marki Trabant.
"Mydelniczkami" nazywano pierwszą linię iBooków – laptopów firmy Apple, produkowanych w latach 1999-2001. Powodem była zaokrąglona obudowa i kolorowe tworzywo sztuczne, z którego ją wykonano.

piątek, 6 lipca 2012

Z innej bajki...


Niedawno zakupiłam najmniejszą chyba szafkę świata i postanowiłam ją zaprezentować. Jest mało pojemna, ale przepiękna. Nie wahałam się z zakupem ani chwili.
Inny zakup - też cudny.
Ceramiczne nowości niedługo...


piątek, 18 maja 2012

Anioł z różą i marzenie

"Marzę o cof­nięciu cza­su. Chciałabym wrócić na pew­ne roz­sta­je dróg w swoim życiu, jeszcze raz przeczy­tać uważnie na­pisy na dro­gow­ska­zach i pójść w in­nym kierunku." /J. L. Wiśniewski/
Dlaczego ludzie zapomnieli o aniołach?
...Czasami anioł objawia się w dziecięcym uśmiechu albo w pieśni ptaka, czasem jako promień Słońca padający w mroki pustkowia lub jako wspomnienie doznanego szczęścia...Anioły wszędzie wzniecają jasność... /W. Bonsels/

wtorek, 10 kwietnia 2012

Kot z refleksją o samotności.


Lubię SAMOTNOŚĆ, kiedy jestem w mojej "pracowni". Otulona ciszą, czuję zapach gliny. Dotykam jej, ugniatam, zmieniam kształt, szkliwię... cieszę się efektem swojej pracy.
Samotność nie sprawdza się przy otwarciu pieca i oglądaniu prac.

Dla każdego z nas samotność oznacza coś innego.
"Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas". Janusz Leon Wiśniewski
SAMOTNOŚCI można doświadczyć wszędzie:
w tłumie - jest czasami potrzebna
we dwoje - najgorszy rodzaj samotności, kiedy sądzimy,że nie jesteśmy sami a rzeczywistość okazuje się inna.

Czy jestem już gotowa zmierzyć się z samotnością? Wiem, że muszę najpierw ją zaakceptować i zgodzić się na nią. A potem... Albo z nią wygram, albo mnie pokona. Nie będę się spieszyć. Dam życiu czas.

[...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi./Paulo Coelho/

Na małe pocieszenie: "Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności". Daniel Defoe

niedziela, 25 marca 2012

Nowa ozdoba kuchni

Ta znajoma Wam, ale nowa kurka zagościła w mojej kuchni na dłużej. Jest teraz w żywszych, bliższych mi barwach.
Radosna i świąteczna, zupełnie inaczej niż moje pogmatwane dzisiaj życie...

czwartek, 15 marca 2012

Mały uśmiech losu

Wygrałam CANDY u Nettiki
Dzisiaj pocztą dotarła do mnie przepięknie i misternie zapakowana przesyłka.
A w niej śliczna, dwustronna, malutka zawieszka retro z bilecikiem i ciepłymi pozdrowieniami, którą prezentuję poniżej.
Dziękuję Ci Nettiko.

niedziela, 19 lutego 2012

Tajemnicze przyjaciółki

Moje damy w kapeluszach nabrały nowych kolorów. Proces powstawania ceramiki jest długotrwały, więc pokazuję je dopiero teraz. W blasku złapanych zimowych promieni słonecznych wyglądają tajemniczo...

Pracę, którą prezentuję poniżej /2 zdjęcia/ "DAMA W KAPELUSZU Z RÓŻAMI" z blond włosami zgłaszam na wyzwanie "Dama" w Romantycznym Zakątku.



A to już inna aranżacja przyjaciółek, które się "polubiły". Mniej słoneczna.


"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." /Antoine de Saint-Exupery/


czwartek, 9 lutego 2012

Futerkowa ceramika


Ulepiłam mojego domowego kota. Mimo odmiennego kolorytu jest do niego podobny. To ulepianie go było niesamowitą frajdą. Do szkliwienia użyłam nowego szkliwa - czerwień Kwiat maku. Wąsiki z drutu dokleję chyba niebawem.


"Nie istnieją koty zwyczajne" /Colette/

"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem" /Théophile Gauthier/

JA CHYBA ZDOBYŁAM... TAK MYŚLĘ...

poniedziałek, 23 stycznia 2012

Niepokorna misa


Z tęsknoty za nieobecnym, białym puchem nieposzkliwiona jeszcze misa i białe serducha.
Zmieniłam też trochę szaty bloga...

piątek, 30 grudnia 2011

Wspomnienie


W tym tygodniu z nostalgią oglądałam albumy zdjęć. Znalazłam kilka zapomnianych fotek...

Te anioły nie mieszkają już ze mną. Zostały prezentami.

Jest ich znacznie więcej...

środa, 28 grudnia 2011

Moda na gliniane guziki





Na przestrzeni lat guziki jak każda inna część ubioru, miały swoje mody. Ich wartość musiała odpowiadać wartości ubioru, a ta pozycji społecznej właściciela.
Guziki spełniają też podwójna rolę: ozdobnika i zapięcia.
I dlatego ciągle modyfikujemy ich kształty, mieszamy koloryty aby pospolity guzik stał się niepowtarzalny oraz szalenie ozdobny. Jak biżuteria ...
I niekoniecznie służył do zapinania czegoś, jak każe historia...

Kolekcjonowanie różnego rodzaju guzików określamy słowem Filobutonistyka.

piątek, 23 grudnia 2011

Za oknem biało, a w moim domku tak...

Jadalne pierniczki pieczone i ozdabiane razem z moimi dziećmi są ozdobą stołu i mają niepowtarzalny smak.
W otoczeniu dekoracji świątecznych, postaram się nabrać dystansu do tego co dzieje się wokół.
/jak radzi Jomo/

niedziela, 11 grudnia 2011

Nowe szaty damy w kapeluszu


Wyszła nie do końca tak jak chciałam. Nowe szkliwo pokazało swoje możliwości.
Zaskoczyło mnie pozytywnie. "Strojnisia" wygląda świetnie - jak wystrojona dama.