Witam i serdecznie dziękuję wszystkim za udział w moim ceramicznym candy. Na wszystkie blogi zajrzałam i dzięki temu mam już swoje ulubione miejsca. Losy podzieliły się pół na pół. Było ich niewiele, więc nie zawracałam głowy p. Randomowi. Zrobiłam losowanie sposobem tradycyjnym. Losował syn.
Oto wyniki:
Talerzyk trafia do Anny, a kurka do Dzieła Madam. Widziałam, że Madam niedawno wygrała candy, no ale los tak chciał i tym razem. Szczęściara z Ciebie dziewczyno. Proszę Was o przesłanie na maila adresu, gdzie mam wysłać paczuszki.
I gratuluję.
P.S. Niespodziewanie też wygrałam candy u Cyber Julki, ale o tym niedługo.

