CERAMICZNE PASJE Gochy M - Od pewnego czasu odwiedzam artystyczne blogi. Jestem zauroczona ich twórcami. Bo spotkać i obcować z ludźmi z pasją to duże szczęście. Zapraszam do obejrzenia mojej galerii. Bo tu będzie więcej zdjęć niż słów. Czasem łatwiej mówi się przedmiotami. Zostaw proszę komentarz po swojej wizycie... To magia Internetu.
wtorek, 10 kwietnia 2012
Kot z refleksją o samotności.
Lubię SAMOTNOŚĆ, kiedy jestem w mojej "pracowni". Otulona ciszą, czuję zapach gliny. Dotykam jej, ugniatam, zmieniam kształt, szkliwię... cieszę się efektem swojej pracy.
Samotność nie sprawdza się przy otwarciu pieca i oglądaniu prac.
Dla każdego z nas samotność oznacza coś innego.
"Samotnym jest się tylko wtedy, gdy ma się na to czas". Janusz Leon Wiśniewski
SAMOTNOŚCI można doświadczyć wszędzie:
w tłumie - jest czasami potrzebna
we dwoje - najgorszy rodzaj samotności, kiedy sądzimy,że nie jesteśmy sami a rzeczywistość okazuje się inna.
Czy jestem już gotowa zmierzyć się z samotnością? Wiem, że muszę najpierw ją zaakceptować i zgodzić się na nią. A potem... Albo z nią wygram, albo mnie pokona. Nie będę się spieszyć. Dam życiu czas.
[...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi./Paulo Coelho/
Na małe pocieszenie: "Kto posiada kota, nie musi się obawiać samotności". Daniel Defoe
środa, 4 kwietnia 2012
niedziela, 25 marca 2012
Nowa ozdoba kuchni
Ta znajoma Wam, ale nowa kurka zagościła w mojej kuchni na dłużej. Jest teraz w żywszych, bliższych mi barwach.
Radosna i świąteczna, zupełnie inaczej niż moje pogmatwane dzisiaj życie...
Radosna i świąteczna, zupełnie inaczej niż moje pogmatwane dzisiaj życie...
czwartek, 15 marca 2012
Mały uśmiech losu
Wygrałam CANDY u Nettiki
Dzisiaj pocztą dotarła do mnie przepięknie i misternie zapakowana przesyłka.
A w niej śliczna, dwustronna, malutka zawieszka retro z bilecikiem i ciepłymi pozdrowieniami, którą prezentuję poniżej.
Dziękuję Ci Nettiko.
Dzisiaj pocztą dotarła do mnie przepięknie i misternie zapakowana przesyłka.
A w niej śliczna, dwustronna, malutka zawieszka retro z bilecikiem i ciepłymi pozdrowieniami, którą prezentuję poniżej.
Dziękuję Ci Nettiko.
sobota, 10 marca 2012
niedziela, 19 lutego 2012
Tajemnicze przyjaciółki
Moje damy w kapeluszach nabrały nowych kolorów. Proces powstawania ceramiki jest długotrwały, więc pokazuję je dopiero teraz. W blasku złapanych zimowych promieni słonecznych wyglądają tajemniczo...
Pracę, którą prezentuję poniżej /2 zdjęcia/ "DAMA W KAPELUSZU Z RÓŻAMI" z blond włosami zgłaszam na wyzwanie "Dama" w Romantycznym Zakątku.
A to już inna aranżacja przyjaciółek, które się "polubiły". Mniej słoneczna.
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." /Antoine de Saint-Exupery/
Pracę, którą prezentuję poniżej /2 zdjęcia/ "DAMA W KAPELUSZU Z RÓŻAMI" z blond włosami zgłaszam na wyzwanie "Dama" w Romantycznym Zakątku.
A to już inna aranżacja przyjaciółek, które się "polubiły". Mniej słoneczna.
"Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać." /Antoine de Saint-Exupery/
czwartek, 9 lutego 2012
Futerkowa ceramika
Ulepiłam mojego domowego kota. Mimo odmiennego kolorytu jest do niego podobny. To ulepianie go było niesamowitą frajdą. Do szkliwienia użyłam nowego szkliwa - czerwień Kwiat maku. Wąsiki z drutu dokleję chyba niebawem.
"Nie istnieją koty zwyczajne" /Colette/
"Zdobyć przyjaźń kota nie jest rzeczą łatwą. Nie lokuje on swych uczuć nierozważnie: może zostać waszym przyjacielem, jeśli jesteście tego godni, ale nigdy waszym niewolnikiem" /Théophile Gauthier/
JA CHYBA ZDOBYŁAM... TAK MYŚLĘ...
poniedziałek, 23 stycznia 2012
Niepokorna misa
Z tęsknoty za nieobecnym, białym puchem nieposzkliwiona jeszcze misa i białe serducha.
Zmieniłam też trochę szaty bloga...
piątek, 30 grudnia 2011
Wspomnienie
W tym tygodniu z nostalgią oglądałam albumy zdjęć. Znalazłam kilka zapomnianych fotek...
Te anioły nie mieszkają już ze mną. Zostały prezentami.
Jest ich znacznie więcej...
środa, 28 grudnia 2011
Moda na gliniane guziki
Na przestrzeni lat guziki jak każda inna część ubioru, miały swoje mody. Ich wartość musiała odpowiadać wartości ubioru, a ta pozycji społecznej właściciela.
Guziki spełniają też podwójna rolę: ozdobnika i zapięcia.
I dlatego ciągle modyfikujemy ich kształty, mieszamy koloryty aby pospolity guzik stał się niepowtarzalny oraz szalenie ozdobny. Jak biżuteria ...
I niekoniecznie służył do zapinania czegoś, jak każe historia...
Kolekcjonowanie różnego rodzaju guzików określamy słowem Filobutonistyka.
piątek, 23 grudnia 2011
Za oknem biało, a w moim domku tak...
Jadalne pierniczki pieczone i ozdabiane razem z moimi dziećmi są ozdobą stołu i mają niepowtarzalny smak.
W otoczeniu dekoracji świątecznych, postaram się nabrać dystansu do tego co dzieje się wokół.
/jak radzi Jomo/
W otoczeniu dekoracji świątecznych, postaram się nabrać dystansu do tego co dzieje się wokół.
/jak radzi Jomo/
niedziela, 11 grudnia 2011
Nowe szaty damy w kapeluszu
Wyszła nie do końca tak jak chciałam. Nowe szkliwo pokazało swoje możliwości.
Zaskoczyło mnie pozytywnie. "Strojnisia" wygląda świetnie - jak wystrojona dama.
niedziela, 4 grudnia 2011
czwartek, 24 listopada 2011
Próbując efekt szkliw...
Czerwona broszka:
Pierniczkowe serca na choinkę:
Na koniec prezentacja jednej na razie damy w kapeluszu w różnych odcieniach brązu:
Pierniczkowe serca na choinkę:
Na koniec prezentacja jednej na razie damy w kapeluszu w różnych odcieniach brązu:
wtorek, 8 listopada 2011
Kiedy kobieta zakłada kapelusz...
W listopadzie, kiedy jest zimno - Banalne.
Gdy chce wyglądać zjawiskowo i być bardziej pewna siebie - Tajemnicze, gustowne.
Kiedy chciałaby się ukryć przed światem - Nikt nawet tego nie zauważy...
Bo kobieta w kapeluszu zawsze intryguje.... Chce przyciągnąć spojrzenia, albo ustrzec się złych spojrzeń. Chce wyglądać wyjątkowo.
Kapelusz jest wyrazem nastroju, fantazji i ogromnej indywidualności. Na szerokie ronda pozwalają sobie kobiety dumne, skryte i tajemnicze...
Szkoda, że kapelusze wychodzą z mody.
Stęskniłam się za blogowym światem.
Moje "gliniaki" wylepiłam miesiąc temu i są jeszcze nie dokończone. Sam proces ich wyrobu jest niestety długotrwały, więc nie chciałam dłużej zwlekać z ich pokazaniem. Jeszcze czeka je "koloryzacja" i ponowny pobyt w cieplutkim piecu. Czy będą intrygujące i tajemnicze? Zobaczymy.
niedziela, 9 października 2011
Zainspirowana jesiennym lasem
W moim ogrodzie zasiedlił się niedbale wylepiony gliniany grzyb.
Na razie jest samotny. Nie mam pojęcia też, gdzie będzie jego stałe miejsce...
A może znajdę inne...
PS. Grzyb jest okazały /wysokość 32 cm/. Prawdziwy okaz z gatunku Morchella osiąga wysokość do 20 cm.
Na razie jest samotny. Nie mam pojęcia też, gdzie będzie jego stałe miejsce...
A może znajdę inne...
PS. Grzyb jest okazały /wysokość 32 cm/. Prawdziwy okaz z gatunku Morchella osiąga wysokość do 20 cm.
środa, 14 września 2011
Zapraszam na wirtualną kawę...
Zaparzcie aromatyczną kawę i przy moim starym, glinianym "kawowym talerzyku" zapraszam do lektury postu "Splatana symbolika maku...", który pojawił się /nie wiem czemu/ bardzo opóźniony w aktualizacji mojego bloga u Was. Publikowałam go ze 4 razy i użyłam w końcu małej sztuczki.
poniedziałek, 5 września 2011
Splątana symbolika maku w pigułce...
Czyli post inny niż wszystkie
Wylepiałam je starannie. Zostały dwukrotnie wypalone w celu uzyskania mocnej czerwieni. Z zewnątrz są brązowe. W moich makowych miskach starałam się zatrzymać ulotną urodę kwiatów. Kruchość płatków, kruchość życia... w twardej po wypale glinie
Przez wieki ludzie tworzyli język kwiatów, który określał, co dany kwiat symbolizuje.
Mak symbolizuje noc, zapomnienie, niewiedzę, sen, marzenie senne, letarg, obojętność, ciszę... lenistwo, narkotyk, odurzenie, upojenie... oczarowanie, zmartwychwstanie; czystość, brak zapachu, kosmetyk, plotkę, niezgodę, nieszczęście, przelotną przyjemność, pociechę, wzmocnienie, flirt, miłość, krew, lato, płodność, urodzaj, mnóstwo, drobiazg. Wiele tego jak na tak delikatny, piękny i kruchy kwiat.
Mak — przelotna przyjemność. „Lecz przyjemności są jak zrywane maki: chwytasz kwiat, a płatki spadają.”
Mak — cisza. Cisza jak makiem zasiał.
Mak - jedyny kwiat bez zapachu. /Zapach stworzyła w perfumach firma Kenzo. Kropiłam się kiedyś nimi. Piękny zapach./
Mimo swej delikatności mak przejawia się w symbolistyce jako noc, zapomnienie czy obojętność.
Maki kwitną w wielu barwach. Czerwony mak — pociecha. Purpurowy mak — wybryk, wyskok, eksces; fantazja, zmartwychwstanie. Pstry mak — flirt, zaloty. Biały mak — sen, zapomnienie.
/Informacje zaczerpnięte ze strony http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/symbol-mak/519//
Ta rozpiętość poprzeplatana różnorodnością i niemalże prawie przeciwstawnymi stanami duszy wdarła się również do mego życia. Nie mogłam zebrać splątanych myśli przez miesiąc. Nie byłam w stanie napisać posta. Towarzyszyły mi różne emocje...
Zagubienie, niewiedza, samotność, ogromna bezsilność, radość, bezsenność...
Na stronie poświęconej energii kwiatów przeczytałam, że mak pomaga lepiej radzić sobie z problemami życia codziennego. Makowe prace w domu więc pozostaną.
Zainspirowały mnie prace /w kolejności/: miska ceramika Arka Szweda, umywalka Clarka Sorensena i plastikowe miski firmy Fide. Kiedy moje myśli w pełni się rozplączą a moje palce będą mogły zebrać się i coś nowego ulepić. Nie wiem...
Przez wieki ludzie tworzyli język kwiatów, który określał, co dany kwiat symbolizuje.
Mak symbolizuje noc, zapomnienie, niewiedzę, sen, marzenie senne, letarg, obojętność, ciszę... lenistwo, narkotyk, odurzenie, upojenie... oczarowanie, zmartwychwstanie; czystość, brak zapachu, kosmetyk, plotkę, niezgodę, nieszczęście, przelotną przyjemność, pociechę, wzmocnienie, flirt, miłość, krew, lato, płodność, urodzaj, mnóstwo, drobiazg. Wiele tego jak na tak delikatny, piękny i kruchy kwiat.
Mak — przelotna przyjemność. „Lecz przyjemności są jak zrywane maki: chwytasz kwiat, a płatki spadają.”
Mak — cisza. Cisza jak makiem zasiał.
Mak - jedyny kwiat bez zapachu. /Zapach stworzyła w perfumach firma Kenzo. Kropiłam się kiedyś nimi. Piękny zapach./
Mimo swej delikatności mak przejawia się w symbolistyce jako noc, zapomnienie czy obojętność.
Maki kwitną w wielu barwach. Czerwony mak — pociecha. Purpurowy mak — wybryk, wyskok, eksces; fantazja, zmartwychwstanie. Pstry mak — flirt, zaloty. Biały mak — sen, zapomnienie.
/Informacje zaczerpnięte ze strony http://www.symbolizm.obrazy-olejne.org/symbol-mak/519//
Ta rozpiętość poprzeplatana różnorodnością i niemalże prawie przeciwstawnymi stanami duszy wdarła się również do mego życia. Nie mogłam zebrać splątanych myśli przez miesiąc. Nie byłam w stanie napisać posta. Towarzyszyły mi różne emocje...
Zagubienie, niewiedza, samotność, ogromna bezsilność, radość, bezsenność...
Na stronie poświęconej energii kwiatów przeczytałam, że mak pomaga lepiej radzić sobie z problemami życia codziennego. Makowe prace w domu więc pozostaną.
Zainspirowały mnie prace /w kolejności/: miska ceramika Arka Szweda, umywalka Clarka Sorensena i plastikowe miski firmy Fide. Kiedy moje myśli w pełni się rozplączą a moje palce będą mogły zebrać się i coś nowego ulepić. Nie wiem...
wtorek, 2 sierpnia 2011
czwartek, 28 lipca 2011
Morskie klimaty
Tak wyglądają razem...
Ciekawostka: Zwiedzałam Katedrę La Seu w Palma de Mallorca. Jest przepiękna, a w środku - dech zapiera. Budowano ją od XIV do XVI w. Antonio Gaudi stworzył w prezbiterium ceramiczną mozaikę przedstawiająca życie z głębin morza. Jest to widok niesamowity. Tu prezentuję tylko niewielki jej fragment. Katedra ta została zbudowana najbliżej brzegu morskiego i dlatego kiedyś fale morskie oblewały jej mury. Teraz oddziela je solidna grobla i sztuczne jezioro otoczone palmami.
Ciekawostka: Zwiedzałam Katedrę La Seu w Palma de Mallorca. Jest przepiękna, a w środku - dech zapiera. Budowano ją od XIV do XVI w. Antonio Gaudi stworzył w prezbiterium ceramiczną mozaikę przedstawiająca życie z głębin morza. Jest to widok niesamowity. Tu prezentuję tylko niewielki jej fragment. Katedra ta została zbudowana najbliżej brzegu morskiego i dlatego kiedyś fale morskie oblewały jej mury. Teraz oddziela je solidna grobla i sztuczne jezioro otoczone palmami.
Subskrybuj:
Posty (Atom)















































